Słovy z G

listopad 11, 2009 Dodaj komentarz

Vyjaŭku styryŭ ź WikipediiKlasyčny pravapis dapamahaje našym tekstam nie addalacca ad biełaruskaj (i nia tolki) fanetyki. Siarod usiaho varta źviarnuć uvahu na vybuchovuju g (ґ). Čamuści mała chto ŭžyvaje jaje na piśmie. Taja ž Svaboda, prykładam, chacia j starajecca paśladoŭna ŭžyvać klasyčny pravapis, paźbiahaje hetaj litary. Lanota? Kali tak, to darma.

Šeraja knižka miž inšym prapanuje:

Пры асваеньні іншамоўных уласных імёнаў выбухны g можа перадавацца празь літару ґ („ґе”): Ґаза, Ґамбія, Ґент, Ґібральтар, Ґітлін, Аґра, Арлінґтан, Рэдынґ.

(Разьдзел 20. ПРАВАПІС Г (Ґ), К, Х
І ГАЛОСНЫХ ПАСЬЛЯ ІХ)
Vytłuščeńnie majo.

Jakija słovy ŭtrymlivajuć „g”, i kolki ich? Dzie ich znajści?

Adkazvaju ad kanca: ich možna znajści ŭ słoŭniku NN naprykład na sajcie slounik.org. Varyjantnaść tam paznačanaja błakitnym koleram, chacia lepiej było b, dumajecca, nie saromiecca „staroj novaj litary” g (ґ).

Śpis u studyju!

U hetym fajle sabranyja ŭsie słovy z „g”, najaŭnyja ŭ słoŭniku NN i pierakanvertavanyja ŭ łacinku. (Kirylica taksama jość.) Słovaŭ pad piać z pałovaj tysiač, і nichto nie skazaŭ, što na hetym usio. Na pačatak pavinna chapić.

Na pytańnie, nakolki abaviazkovaje ŭžyvańnie „g” a nia „h” ŭ sytuacyi, kali dapuščalna adno j druhoje, kožny musić adkazać sam. Asabista ja miarkuju, što inšamoŭnyja ŭłasnyja nazvy musiać pieradavacca maksymalna nabližana da aryginału, i kali našaja mova (prynamsi ŭ klasyčnym varyjancie pravapisu) daje takija mahčymaści, nia varta ignaravać ich.

Kali nam nieabyjakavaja jakaść našych tekstaŭ, pisanych pa-biełarusku, kali my chočam napoŭnicu vykarystoŭvać patencyjał klasyčnaha pravapisu, užyvajma g (ґ) ŭ svaich tekstach!

Dziakuju aŭtaram za słoŭnik NN, a taksama Zedliku za padrychtoŭku publikavanych ciapier śpisaŭ.

Nienarmalnaja narmalnaść

listopad 5, 2009 2 komentarzy

Biełaruskaje litaraturnaje vymaŭleńnieNiejak tak skłałasia, što našyja zmahary za movu redka kali jaje dobra viedajuć. Jany viedajuć jaje ŭ svaim ujaŭleńni, a jano najčaściej pamyłkovaje, i vynikaje z kiepskaha ŭzroŭniu navučańnia (i vykładańnia ŭ VNU), dy adsutnaści dobrych uzoraŭ u atačeńni. Pryjdzie taki zmahar na forum Belsatu, i pačnie:

Цікава, чаму на Белсаце перакладчыкі замест нарэшце гавораць нрэсьце, замест прабачце, прабацьце і гэдак далей. Каб гэтак гаварыў адзін чалавек, то можна было б падумаць, што ён картавы, але так гавораць некалькі.

Павінен сказаць (…) што па-беларуску так не правільна, ні на наркамаўцы, ні на тарашкевіцы так казаць нельга, каб у гэтым упэўніцца, дастаткова пагортаць якія заўгодна слоўнікі, ад расійска-крыўскага слоўніка В.Ластоўскага, да сумнавядомага слоўніка пад рэдакцыяй К.Крапівы. Магчыма ў нейкіх вёсках беласточчыны альбо Палесся так і гавораць (у чым я не ўпэўнены, бо даводзілася нейкі час жыць на Палессі, і там я не чуў каб казалі нарэсьце), але да літаратурнай беларускай мовы гэта не мае ніякага дачынення.

Na žal, takija „zmahary” damahajucca nie pravilnaj litaraturnaj movy, a dastasavańnia movy Belsatu da ichniaha nizkaha (tak!) uzroŭniu moŭnych viedaŭ.

Pytańnie tut šyrejšaje, i datyčyć jano biełaruskaj „narmalnaści”. Nienarmalnaj naskroź.

U ramkach baraćby z baraćboj, rekamenduju zacikaŭlenym knižycu, jakuju ŭsie my pavinny byli zasvoić jašče ŭ škole.

Lepšaje zaŭtra – siońnia!

listopad 4, 2009 4 komentarzy

Skazaŭšy, što ja lublu e-knižki, ja skazaŭ by zamała. Ja nasamreč nia baču sensu ŭ marnavańni pryrody na analagavyja vydańni ŭ naš čas. Heta datyčyć nia tolki knižak, ale j muzyki, ci papiarovych fotak. Na maju dumku, analagavyja vydańni ŭ vypadku litaratury, presy, muzyčnych dyskaŭ, ci „drukavanyja” fotazdymki pavinny być dastupnyja (z uvahi na košty!) tolki dla abmiežavanaha koła VIELMI bahatych ekscentrykaŭ. Chaj jany płaciać za svaju słabaść da staryny. A astatnija ścipleńka buduć čytać na manitorach.

Siońnia mnie chaciełasia b napisać pra adnu z tych aplikacyjaŭ, jakija — pobač z elektronnymi fanatekami (zvanymi jašče muzyčnymi kambajnami), ci elektronnymi fotaalbomami pavinny być u kožnaha cyvilizavanaha čałavieka – elektronnaja biblijateka.

Lepšaje zaŭtra ŭžo nastała. Sustrakajcie CALIBRE, jakaja dazvolić vam uparadkavać ułasny knihazbor, i mieć usiu biblijateku litaralna pad rukoj.

P.S. Vy budziecie śmiajacca, ale hety dopis stvorany biez užyćcia klavijatury. Ad ruki.

Píseň o příteli

listopad 2, 2009 Dodaj komentarz

Zauważyłem, że Świat według Nohavicy jest najbadziej czytanym wpisem ze wszystkiego, co na tym moim do niedawna białoruskojęzycznym blogu napisałem. Smutne to jest, w sumie, ale też prawdziwe, więc nie będę się obrażał na rzeczywistość.

Tamten wpis popełniłem trochę pod wpływem emocji zaraz po koncercie, i czuję, że niektórym przypadkowym czytelnikom było z powodu mojej goryczy przykro. Nie taka była intencja, bo aż taki zły to nie jestem. Ot, chciałem sobie ulżyć. :)

Chociaż nadal podpisałbym się pod każdym wypowiedzianym wtedy słowem, chciałbym trochę odejść od tamtej dyskusji, aczkolwiek pozostając w temacie wzajemnych wpływów i inspiracji wśród śpiewających poetów.

Wysocki czerpał z Okudżawy. Młynarski i Kaczmarski czerpali z Wysockiego, Nohavica też czerpie. Czy “Piosenka o przyjacielu” Wysockiego w czeskiej wersji będzie jakąś wskazówką dla polskich wielbicieli “oswojenia” Nohavicy? Nie wiem. Mam nadzieję. Serio.

Adbitaje śviatło słavy

październik 30, 2009 Dodaj komentarz

Vyjaŭlajecca, što Tavaryš Rycyna, ź jahonaj čysta zaalagičnaj nianaviściu da łacinki, jašče j mazachist. Niekatory čas tamu jon (uskosna) prahavaryŭsia, što čytaje mianie:

Што я больш за ўсё не люблю ў блогах. (…) Тое, што няма на вас юзэра rydel23.

Mianie Svaboda cytavać baicca, dyk choć tak. Vialikaje, кгрыцца, pravasłaŭnaje danke i na tym.